Upcoming Meetups

No upcoming Meetups

What we're about

1.Dobiciem się odpowiednich osób i rzeczywistym ich zainteresowaniu sprzedawanymi usługami lub produktami. Próbujesz wykonywać telefony do potencjalnych klientów. Masz problem z dostaniem się do decydenta. Jak już dasz radę to zrobić, to ten często w ogóle nie jest zainteresowany tym co mówisz. Słyszysz: nie jestem zainteresowany, lub proszę się skontaktować za 6 miesięcy. Co często oznacza "spadaj", tylko grzecznie. Albo masz już relację z klientem i mimo tego, że znacie się jakiś czas, często masz wrażenie, że relacja, mimo, że jest miła, to nic z niej nie wynika.
2.Przeciągającym się procesem decyzyjnym po stronie klienta. Wysyłasz kilka ofert. Klient okazuje szczere zainteresowanie. Dużo pyta. Jedziesz na jedno spotkanie, drugie, piąte. W momencie, gdy piłka jest po stronie klienta, masz wrażenie, że zasada, którą klient tak namiętnie na Tobie stosuje, zwana "na wczoraj" obowiązuje tylko Ciebie. Klient ma zawsze czas. Proszę się skontaktować jutro, za tydzień, po świętach, po feriach, po wakacjach!

3.Ciągłą koniecznością pokonywania obiekcji i wątpliwości klienta. Oferta wysłana. Robisz follow up. Często słyszysz: Drogo! Konkurencja daje taniej! Nie wiem, czy te rozwiązanie będzie dla mnie. Poradzimy sobie sami. Muszę to przedyskutować z zarządem. No i wrócę oczywiście jak tylko zapadnie decyzja! Jesteś na spotkaniu. Nie zaczniesz nic mówić. Klient pyta: W czym jesteście lepsi od konkurencji? Panie Arku, ja wiem, że teraz będzie mnie chciał Pan przepytać, ale powie mi Pan lepiej od razu co dla mnie ma ciekawego? Oszczędźmy sobie czas. Dużymi oczekiwaniami klienta związanymi z Twoją aktywnością, z której bardzo często nic nie wynika. Nachodzisz się. Klient dużo oczekuje od Ciebie. Bardzo dużo. Dużo konsultacji. Często darmowych. Później, gdy przychodzi czas na kroki po stronie klienta, nagle kontakt gaśnie.

4.Częstymi i długimi kontaktami z potencjalnymi klientami, którzy obiektywnie nie staną się klientami rzeczywistymi. Gdybyś miał wiedzę, że klient od lat korzysta ze sprawdzonego dostawcy, który doskonale zna CEO firmy, chodzi z nim na lunche, gra co tydzień w golfa, nie angażowałbyś się w proces sprzedaży, który w Twoim przypadku trwał 4 miesiące.

Members (21)

Photos (1)